
Od kochających kino młodych, dla wszystkich spragnionych o nim rozmowy. DKF Politechniki Wrocławskiej wychodzi ze ścian uczelni prosto w progi Kina Nowe Horyzonty, prezentując format dwóch seansów w miesiącu powiązanych ze sobą podejmowaną problematyką.
Historia potrafi być ciężarem, który nosimy w ciele. Czasem osiada na nas jak pył, czasem jak rana, która uparcie nie chce się zabliźnić. Bohaterowie Dziecka z pyłu i Kolana Ahed próbują zmierzyć się z pozostałościami przeszłości: z pamięcią, która nie daje spokoju, i z rzeczywistością, która nie pozwala o niej zapomnieć. Choć ich drogi są różne, łączy ich jedno – sprzeciw wobec narzuconego porządku i potrzeba odnalezienia własnego głosu w szumie tłumu. To kino, które nie tyle opowiada historie, co wydobywa je na powierzchnię, często w buntowniczym geście. „Kto z was kości jej przyniesie”, tytuł zaczerpnięty z utworu Lao Che, brzmi jak pytanie rzucone w pustkę, ale też zobowiązanie. Pamięć domaga się odpowiedzi. Kino, podobnie jak muzyka, pomaga je odnaleźć.
Człowiek kontra miejska machina. Chaos, zgiełk, labirynty ulic. Budynki tak wysokie, że kręci się w głowie od patrzenia w górę. Zabudowa tak gęsta, że wydaje się, że się topisz, beton zalewa cię z każdej strony i zastyga coraz szybciej. W ciemnych zakamarkach, które wabią schronieniem od miejskiego pędu, czają się kolejne, zupełnie nowe zagrożenia. Czy da się wyjść z tej nierównej walki obronną ręką?
Przed nami dwie opowieści, dwa ludzkie dramaty rozgrywane na scenie metropolii. Miasto stanowi dla nich tło, jest jednym z bohaterów, przyczyną konfliktu - przesiąka je do cna. W czerwcu przyjrzymy się bliżej dwóm, jakże rożnym, z jego wielu odbić. W końcu trzeba dobrze poznać przeciwnika, żeby móc stawić mu czoło.