Szczęśliwa edycyjna liczba zobowiązuje, dlatego między 1 a 5 października wspólnie zastanawiamy się, z jakimi klątwami i urokami mamy do czynienia we współczesnej historii i opowiadaniu architektury, urbanistyki oraz życia w miastach. Czy potrafimy je nazwać i opisać? Czy przyznajemy się do tego, jakim opowieściom o budynkach i miejskich politykach ulegamy: tym kreowanym przez inwestorów lub urzędników, snutym przez architektki i projektantów, ale i takim, które tworzymy samodzielnie?
To będzie wyprawa przez miejskie narracje – te mniejsze, które przekazujemy sobie na internetowych forach, dyskutując o naszym osiedlu czy oceniając nowy budynek, oraz te większe, które przez lata kształtują nasze postrzeganie wielkomiejskich dzielnic czy stylów architektonicznych.
W prezentowanych filmach, a także towarzyszących im wydarzeniach (nie tylko w sali kinowej), wyróżnimy historie opowiadane jeszcze przed wylaniem fundamentów, powtarzane przez lata funkcjonowania budynków w miejskim krajobrazie albo rekonstruowane z pamięci po tym, jak obróciły się one w pył. Na różnych przykładach udowodnimy, że wpływają na kształtowanie naszego stosunku do otaczającej przestrzeni na wiele sposobów. Czy klisze, które powielamy, potrafią rzucać na miasta „klątwę” lub sprawiać, że ich architektura staje się magiczna?
Wspólnie sprawdzimy też, jak przeszłość kształtuje nasze sądy o nowoczesnych osiedlach i czy „duch miejsca” może oprzeć się komercjalizacji. Sięgniemy do dawnych utopii, pytając, co po nich zostało – i czy cokolwiek z nich udało się urzeczywistnić. Przyjrzymy się też ideom wspólnotowego mieszkania, gentryfikacji i partycypacji oraz zastanowimy się, co i kogo w architekturze pamiętamy, a kogo i co z historii miast – jak zły urok – wolimy wymazać...
W październiku odczarujemy wspólnie klątwy i nie damy się uwieść urokom (albo damy tylko trochę)!
MIASTOekipa