W stolicy Saksonii od lat obserwujemy narastające nastroje nacjonalistyczne, a nowo odbudowywana przestrzeń staje się dla nich tłem, a także punktem odniesienia dla idei propagowanych przez prawicowe środowiska. Drezno w ostatnich latach doczekało się imponującej rekonstrukcji historycznego centrum, która przywróciła mu dawny, przedwojenny charakter. Marsze PEGIDY, dziś ustępujące demontracjom partii AfD (prowadzącej w sondażach tego landu), nie przypadkowo odbywają się własnie w obszarze AltStadtu.na sztandarach niosąc postulaty przywrócenia dawnego Drezna – nie tylko w zakresie struktury społecznej, lecz także historyzujących stylów nowo powstających budynków.
To, co jeszcze kilka lat temu mogliśmy obserwować w filmie Hansa Christiana Posta, dziś coraz mocniej demonstruje się w polskiej polityce. Antymodernistyczna retoryka w wyraźny sposób powiązana jest z konserwatywnym środowiskiem, a wyrażanie tęsknoty za rekonstrukcjami i stawianiem nowych obiektów w duchu historycznych stylów regionalnych pociąga za sobą narodowościowe narracje o przywracaniu „prawdziwej” tożsamości miast. Zwłaszcza tych, które w ostatnich latach, zdaniem części osób, zostały zanadto zeuropeizowane.
W dokumencie śledzimy, jak decyzje władz dotyczące kształtowania przestrzeni publicznej mogą wpływać na nastroje społeczne. Reżyser filmu zauważa powiązania między konserwatywną polityką historyczną i rozwojem neo-nacjonalizmu w Niemczech.
Walka między modernizmem a historyzmem w dyskursie o architekturze trwa. Wyważone zdania, bliskie opiniom amerykańskiego architekta, zwolennika neoklasycyzmu Allana Greenberga: „Uznając, że […] zarówno architektura klasyczna, jak i modernistyczna wydały na świat arcydzieła i że obie mają mocne i słabe strony, będziemy mogli lepiej zrozumieć obie. Tylko wtedy dostrzeżemy, że klasycyzm jest w swojej istocie nowoczesny i że architektura modernistyczna w swoich szlachetnych elementach jest w gruncie rzeczy klasyczna”, wydają się nie być zbyt popularne na internetowych forach czy podczas specjalistycznych dyskusji komentujących nowe inwestycje.
Po projekcji filmu Drezno. Architektura a polityka spróbujemy podążyć z Greenbergiem i spotkać się pośrodku, by docenić palimpsestowość naszych miast. Zadba o to dziennikarka Bogna Świątkowska, która o wartości akceptowania różnych stylów w architekturze i krajobrazie wokół nas podyskutuje z Joanną Majczyk, architektką i badaczką architektury oraz urbanistyki, zwłaszcza socrealistycznej oraz Aleksandrą Paradowską, historyczką sztuki i badaczką powiązań architektury i polityki.
Odwołując się do sytuacji przedstawionych w filmie, zastanowimy się również, w jakim stopniu architektura może kształtować postawy polityczne lub wręcz przeciwnie – jak może być przez pewne światopoglądy czy ruchy zawłaszczana. Jakie mamy sposoby budowania opowieści o tożsamości miast poprzez inwestowanie w odnowę czy rekonstrukcję architektury o danym stylu, istotnym dla danej narodowości? O czym świadczyć może coraz mocniejsza w Polsce wśród przedstawicieli i przedstawicielek konserwatywnych myśli niechęć do neomodernizmu oraz sympatyzowanie z wszelkimi inicjatywami rekonstrukcyjnymi czy postulowanie tworzenia nowej architektury w stylach historyzujących.