repertuar

wczoraj
dzisiaj
jutro
PWŚCPSN
loading

dzisiaj

 
0
strona główna
Salto, reż. Tadeusz Konwicki

Ceny biletów

  • bilet normalny: 29 zł
  • bilet klubowy: 26 zł
  • bilet pakietowy: 24 zł (przy zakupie biletów na wszystkie 3 pokazy)

Partnerzy

Oficjalny Telewizyjny Patron Medialny

Logo

 

Mistrzowie Polskiego Kina: Tadeusz Konwicki

20/09 - 22/09

Ciężko mi sobie wyobrazić broń w jego rękach - szczupłego, lekko przygarbionego i skrytego za grubymi szkłami okularnika, który snuje się po warszawskim centrum jak kot. Gdybym już koniecznie musiał wsadzić w dłonie Tadeusza Konwickiego jakiś oręż, to zapewne wręczyłbym mu atrybuty zaczerpnięte z tytułu jego eseistycznego dziennika - Kalendarz i klepsydrę. 

To właśnie te narzędzia odciskają swoje piętno na filmowej twórczości autora Sennika współczesnego. Chodzi przecież o czas. Konwicki spogląda na przeszłość w szerokim ujęciu, jednocześnie licząc każde przesypujące się ziarenko piasku zwiastujące koniec. Przeprawę przez filmografię mistrza można porównać do podróży pociągiem tyłem do kierunku jazdy. Odprowadzając wzrokiem minione zdarzenia, pasażer cały czas zbliża się do stacji końcowej. To poczucie kresowości, momentu ostatecznego przejścia, jest w dorobku reżysera Zaduszek dojmujące. 

Bohaterowie gnębieni są demonami z dawnych lat, tułają się po ziemskich czyśćcach i poczekalniach losu. Historia kładzie się cieniem na ich rozedrganą teraźniejszość. W Ostatnim dniu lata intymność plażowej schadzki przeszywają szramami na niebie lecące samoloty wojenne. W Salcie Malinowski-Kowalski wymyśla swoje biografie, które, podobnie jak biografie reszty mieszkańców miasteczka, przepełnia fantomowy ból wojny. Wreszcie w Jak daleko stąd, jak blisko pamięć narratora o Zagładzie obciąża dodatkowo balast wydarzeń Marca '68.

W mistrzowskim tryptyku chcemy patrzeć na życie i twórczość Konwickiego z daleka i bliska. Oglądać pod mikroskopem korzenie bohaterów wyrwanych z ziemi, drobiny ich rozszczepionych świadomości. A przy okazji zobaczyć je również w szerszym kontekście - magicznego kwadratu czterech ulic Warszawy, całego pokolenia ocalałych z wojny, która trwa, dopóki w człowieku tkwi jej pokoleniowa trauma.

Polub nas

Bądź na bieżąco, dołącz do newslettera!