repertuar

wczoraj
dzisiaj
jutro
PWŚCPSN
loading

dzisiaj

 
0
strona główna
Miłość po francusku reż. David Moreau
Aktualności

Udajemy? "Miłość po francusku" Davida Moreau

7 sie

Od 9 sierpnia w Kinie Nowe Horyzonty.

Alice Lantins ma 38 lat. Jest piękna, ambitna i całkowicie oddana swej pracy - do tego stopnia, że życie prywatne dla niej nie istnieje. Ma w ręku wszystkie atuty, by zostać nową redaktorką naczelną magazynu "Rebelle". Wszystkie, poza jednym... Alice jest kobietą, która nigdy nie wykracza poza utarte schematy. Dopiero gdy w jej życiu pojawi się 20-letni czarujący Balthazar, koledzy i znajomi spojrzą na nią innym okiem. Alice odkryje, że los dał jej do rąk klucz do przyszłej kariery. Zaczyna zatem odgrywać komedię, udając nieprawdopodobną idyllę.

Miłość po francusku w programie kina

David Moreau, reżyser: "Film nie opowiada typowej historii miłosnej. Balthazar od pierwszego spotkania przeżywa prawdziwe zauroczenie, ale Alice traktuje ich relację jak grę, która ma jej zapewnić fotel redaktor naczelnej „Rebelle”. Różnica wieku, wykształcenia, pozycji społecznej nie pozwala jej poważnie myśleć o związku ze znacznie młodszym od siebie chłopcem. I kiedy wydaje jej się, że doskonale panuje nad sytuacją, nagle okazuje się, że wpadła w pułapkę, którą sama zastawiła podejmując grę… Bo przecież miłość nie ma związku z wiekiem, rozsądkiem czy normami. Niezależnie od komplikacji, jakie pociąga za sobą ten związek, Alice nie ma wyboru - po prostu musi się zaangażować i być szczęśliwa. Akceptując ten związek, godząc się z różnicami, wreszcie zaczyna żyć w zgodzie z samą sobą.

Społeczeństwo niejako wymusza na nas trzymanie się schematów, konwencji - tak jakby istniała jakaś norma szczęścia. Boimy się odmienności. Boimy się spojrzenia innych ludzi, negatywnych, czasem nawet gwałtownych osądów. Ale kiedy znajdujemy w sobie zgodę na odmienność, łatwiej nam wyjść z utartych schematów. O tym opowiada film. Oprócz wątku społecznego jest też opowieścią o bardzo osobistych obawach kobiet, które spotykają się z młodszymi od siebie mężczyznami. Takie kobiety stale zadają sobie pytanie: „Czy za pięć lat on dalej będzie taki zakochany?”. Młodość nie zastanawia się nad skutkami swych działań, wierzy, że jest nieśmiertelna. Nasze obawy rosną wraz z wiekiem. Tylko ludzie, którzy nie mają w sobie lęku, pozostają młodzi duchem. Alice była przeciwieństwem takiej postawy - wszystko w jej życiu było uporządkowane, dokonywała wyborów kierując się zasadami społecznymi. Dopiero spontaniczność Balthazara otworzyła jej oczy. Konwenanse przestały ją pętać, zaczęła się zmieniać."

Virginie Efira, aktorka: "Alice jest kobietą, która przeorientowała swoje życie. Gdy była młodsza miała swoje ideały, marzenia, ale je porzuciła, ponieważ zaczęła się bać, zaczęła samą siebie poddawać ocenie, dostosowywać się do wizerunku, którego - jak sądziła - od niej oczekiwano. Ma 38 lat, jest rozwiedziona, żyje samotnie, ma 13-letnią córkę Zoé. Jest zastępcą redaktor naczelnej magazynu mody „Rebelle”. Wiedzie uporządkowane życie, w którym wszystko toczy się w przewidywalny sposób. Jest to życie szalenie nużące, ale do Alice to nie dociera. Po prostu - przywykła. (...)

W wyniku qui pro quo cała redakcja sądzi, że Alice ma romans z 19-letnim studentem, co oczywiście budzi ciekawość. Alice zauważa, że stosunek do niej się zmienia, że jej słupek popularności poszybował w górę dosłownie z dnia na dzień… I postanawia wejść w rolę kobiety wyzwolonej obyczajowo i seksualnie. Udaje, że prowadzi życie burzliwe, zachowuje się tak, by wszyscy uwierzyli w jej związek z młodym chłopakiem. Zmienia wygląd, proponuje pisanie artykułów YouPorn, chociaż wcześniej interesowały ją raczej porady typu: „Jak upiec pyszne babeczki na babski wieczór”. Robi to wszystko po to, by dostać stanowisko szefowej magazynu. I kiedy wydaje się, że doskonale kontroluje swoją grę, dopada ją miłość… Balthazar sprawi, że Alice całkowicie się zmieni. Film opowiada historię tej metamorfozy. (...)

Kostiumy miały zasadnicze znaczenie. Isabelle Pannetier, która odpowiadała za kostium w filmie, miała bardzo precyzyjną wizję i bardzo wyszukane poczucie smaku. Inspiracją dla niej była w dużej mierze nowa redaktor naczelna francuskiej edycji Vogue - Kate Moss… Miała wielki wpływ na tworzenie postaci. Na początku filmu Alice nosi sztywne kostiumiki, które są pancerzem chroniącym ją przed światem. Potem, kiedy zaczyna grać swoją komedię, stroje stają się jej podstawowym narzędziem. Nagle ujawnia swą zmysłowość, czy nawet seksualność, wykorzystuje wszystkie kody kobiecości. To było bardzo zabawne!"

czytaj także

Polub nas

Bądź na bieżąco, dołącz do newslettera!