Tuż przed odejściem na emeryturę policjant morduje niewierną kochankę. Następnie dokłada wszelkich starań, by zostać oskarżonym o popełnienie tej zbrodni.
Choć reżyser wykorzystuje ikoniczne elementy giallo – mamy tu tajemnicze morderstwo, piękną kobietę, poszukiwanie zabójcy, perwersyjne szczegóły i coraz gęstszą intrygę – to zupełnie zmienia perspektywę. Cała konstrukcja giallo z jej odwołaniami, fałszywymi tropami i „powiększeniami” staje się bowiem samym narzędziem władzy. Historyczny i polityczny wymiar tego dzieła ukazuje inne oblicze gatunku: jako zabójczy mechanizm na usługach realnej polityki. Okazuje się więc, że perwersyjna struktura filmu – uwodzicielska, a zarazem fatalistyczna – może stać się bronią służącą do dezinformacji, zacierania śladów i uniemożliwiania wymiarowi sprawiedliwości dotarcia do prawdy.
[Źródło: Stanisław Bardadin, Timeless Film Festival]