repertuar

wczoraj
dzisiaj
jutro
PWŚCPSN
loading

dzisiaj

 
0
strona główna

Ceny biletów:

  • bilet normalny: 29 zł
  • bilet klubowy: 26 zł

Organizator:

  • Stowarzyszenie Kin Studyjnych
  • Awareness Distribution

Partnerzy medialni: 

  • Filmweb
  • KINO
  • Pełna sala
  • SpoilerMaster - Podcast do słuchania po seansie
  • Magazyn Torii
  • MEK

Opracowanie tekstów: 

  • Sebastian Smoliński

Projekt graficzny: 

  • Katarzyna Kaffka

Droga przez czas. Retrospektywa Akiry Kurosawy (2026)

06/04 - 27/04

W dniach 6–27 kwietnia Kino Nowe Horyzonty zaprasza na ponowny przegląd filmów Akiry Kurosawy: Droga przez czas. Zeszłoroczne pokazy zorganizowane przez Stowarzyszenie Kin Studyjnych i Awareness Distribution cieszyły się znakomitą frekwencją, dlatego wracamy do świata jednego z największych twórców w historii kina – tym razem w nieco okrojonej odsłonie programu.

Nazwisko Akiry Kurosawy przywołuje mitologię i wielkość powojennej japońskiej kultury: moment, kiedy świat zachwycił się bogactwem i różnorodnością dalekowschodniego kina. Nazywany często generałem lub cesarzem, Kurosawa zajmował w tym krajobrazie miejsce szczególne. Z jednej strony wiele swoich dzieł poświęcił krytyce feudalnego dziedzictwa kraju i powojennym japońskim bolączkom, co czyni go twórcą bez mała narodowym. Z drugiej – zasięg jego kina i skala jego zainteresowań znacząco wykraczały poza japońskie wyspy. William Szekspir, Fiodor Dostojewski, kino Bengalczyka Satyajita Raya i dramaty Maksyma Gorkiego to tylko niektóre z inspiracji, jakie przetwarzał w swoich filmach. W porównaniu z pozostałymi gigantami klasycznego kina japońskiego, Kenjim Mizoguchim i Yasujirō Ozu, Kurosawa jawi się jako twórca najskuteczniej łączący lokalne inspiracje z zachodnim kanonem i humanistycznymi wartościami.

W latach 40. i 50. Kurosawa był niezwykle aktywnym reżyserem, realizując średnio jeden film rocznie. Na tle japońskiej branży tego okresu, działającej w ramach niezwykle prężnego systemu studyjnego, nie było to niczym niezwykłym (w samym 1954 roku na ekrany trafiło blisko 400 japońskich filmów!). Taka częstotliwość pracy pozwalała testować rozmaite tematy i konwencje. Choć Kurosawę od początku ciągnęło do filmów osadzonych w przeszłości, po wojnie kręcił też opowieści realistyczne, nierzadko o lekkim zabarwieniu propagandowym. Dopiero jednak premiera osadzonego w XII wieku Rashomona z 1950 roku sprawiła, że reżyser zyskał sławę międzynarodową i na dobre zaczął być kojarzony z obrazami średniowiecznej, feudalnej Japonii. To wcielenie Kurosawy wspaniale wybrzmiewa w programie przeglądu: oprócz Rashomona zobaczymy dwa inne arcydzieła historyczne Kurosawy z lat 50., czyli Siedmiu samurajów, bodaj jego najsłynniejszy film, oraz szekspirowski Tron we krwi.

We wszystkich trzech w główną rolę wcielił się Toshiro Mifune: ulubiony aktor Kurosawy, którego intensywną współpracę z reżyserem można porównać do artystycznego tandemu Andrzej Wajda–Daniel Olbrychski. Mifune gra w filmach Kurosawy w różnych rejestrach – ekspresyjnym w Rashomonie, na poły komicznym w Siedmiu samurajach – i idealnie uosabia rozedrgany typ bohatera przednowoczesnej Japonii: kraju rozrywanego wojnami, bratobójczymi spiskami oraz ostrymi kontrastami społecznymi. Epickie freski Kurosawy z lat 50. to jedne z najpiękniejszych czarno-białych filmów w historii kina, łączące dynamizm z malarskością, pełne atmosfery obrazy przyrody z wyrafinowanymi kostiumami i scenografią. Reżyser współpracował przy nich z najlepszymi autorami zdjęć w branży: Kazuo Miyagawą i Asakazu Nakaiem.

Film Dersu Uzała, który również znalazł się w programie przeglądu, pochodzi z późnego okresu twórczości Kurosawy. Niegdysiejszy cesarz japońskiego kina zmagał się od lat 60. ze znalezieniem finansowania swoich filmów, rozpadem japońskiego systemu studyjnego i zmieniającymi się gustami widowni. Zrealizowany w Związku Radzieckim obraz jest jedynym filmem Kurosawy bez dialogów w języku japońskim – przejmującym peanem na cześć nieokiełznanej przyrody i jednocześnie refleksją nad relacją człowieka z naturą.

Filmy Kurosawy, pochodzącego z rodziny samurajów, układają się w niepowtarzalny ekranowy kodeks bushidō, który otrzymuje w jego ujęciu zarówno apoteozę, jak i miażdżącą krytykę. Zapraszamy do fascynującego świata, w którym genialne rzemiosło łączy się z wizjonerskim, zapierającym dech epickim nerwem.

Polub nas

Bądź na bieżąco, dołącz do newslettera!