

Hiszpańskie kino działa na zmysły jak mocne słońce po długiej zimie. W KNH lubimy ten moment, kiedy ekran nagle robi się cieplejszy, dialogi zaczynają pulsować emocjami, a bohaterowie mówią i czują trochę intensywniej niż reszta świata. Dlatego z ogromną przyjemnością zapraszamy was na 24. Tydzień Kina Hiszpańskiego. Od 20 do 26 marca nasze sale wypełnią się historiami z południa: pełnymi namiętności, humoru, tajemnic i filmowej energii.
Tydzień Kina Hiszpańskiego od lat jest dla nas jednym z tych przeglądów, które przypominają, jak szeroko potrafi oddychać współczesne europejskie kino. W programie znajdziecie dramaty, historie inspirowane prawdziwymi wydarzeniami, komedie z charakterem oraz filmy, które spokojnie mieszczą się w kategorii autorskich odkryć. To siedem dni spotkań z twórcami różnych pokoleń i temperamentów, którzy wspólnie tworzą obraz kina żywego, różnorodnego i bardzo świadomego własnej tradycji.
Tegoroczną edycję otworzy Romería Carli Simón, jednej z najciekawszych reżyserek młodego pokolenia. Jej nowy film prowadzi nas do galicyjskiego Vigo, gdzie osiemnastoletnia Marina próbuje poskładać historię swoich rodziców z fragmentów wspomnień, rodzinnych opowieści i zapisków pozostawionych przez matkę. Simón opowiada o pamięci i tożsamości z niezwykłą czułością, a przy okazji tworzy kino, które oddycha krajobrazem i rytmem miejsca.
Jednym z najmocniejszych punktów programu są dwa filmy Pedra Almodóvara. W tym roku po raz pierwszy w historii przeglądu obok nowych tytułów pojawia się też klasyka jego kina. Kobiety na skraju załamania nerwowego to błyskotliwa komedia o emocjonalnym chaosie, który zaczyna się od jednego zerwania i szybko wymyka się spod kontroli. Z kolei Prawo pożądania należy do najważniejszych filmów w dorobku reżysera. To właśnie tutaj w pełni wybrzmiewa jego charakterystyczny styl: odważny, nasycony melodramatem, pełen pragnień, sekretów i bohaterów, którzy nie chcą dopasować się do świata.
W programie nie zabraknie również kina autorskiego z najwyższej półki. Popołudnia samotności Alberta Serry, nagrodzone na festiwalu w San Sebastián i uhonorowane Goyą dla najlepszego dokumentu, to hipnotyczny portret współczesnego toreadora Andrésa Roca Reya. Serra przygląda się rytuałowi corridy z bliska, szukając w nim refleksji o przemocy, tradycji i pięknie. Widzowie Nowych Horyzontów znają tego reżysera doskonale z wcześniejszych pokazów jego filmów, dlatego tym bardziej cieszy nas powrót jego kina na ekran przy Kazimierza Wielkiego.
W repertuarze znajdziecie też inne mocne tytuły współczesnego kina hiszpańskiego. Tygrysy Alberta Rodrígueza przenoszą nas w świat nurków pracujących na morzu, gdzie codzienność splata się z ryzykiem, a rodzinne relacje bywają równie wymagające jak sama praca. Obok nich pojawią się między innymi Dźwięki miłości, Instrukcji brak, Niedziele, Zawsze jest zima czy Moja przyjaciółka Eva – filmy, które pokazują różne twarze hiszpańskiej kinematografii, od intymnych historii po opowieści o społeczeństwie i jego przemianach.
Partnerem tegorocznej edycji jest Gran Canaria, wyspa należąca do archipelagu Wysp Kanaryjskich, często nazywana kontynentem w miniaturze. To miejsce spotkania kultur, światła i natury, którego krajobrazy od lat inspirują artystów i filmowców z całego świata. Nic dziwnego, że właśnie tamtejsze pejzaże stały się wizualną inspiracją tegorocznej odsłony festiwalu.
Zapraszamy was do Kina Nowe Horyzonty na tydzień z hiszpańskim kinem. Sprawdźcie program, wybierzcie swoje seanse i spotkajmy się na ekranie, który przez kilka dni będzie mówił językiem emocji, słońca i południowego temperamentu.