repertuar

wczoraj
dzisiaj
jutro
PWŚCPSN
loading

dzisiaj

 
0
strona główna
Idealne matki reż. Anne Fontaine
Aktualności

Zakazane romanse w "Idealnych matkach" Anne Fontaine

19 cze

Od 21 czerwca w Kinie Nowe Horyzonty.

Dwie piękne gwiazdy Hollywood (dwukrotnie nominowana do Oscara Naomi Watts i nominowana do Złotego Globu za rolę w filmie Forrest Gump Robin Wright) i dwaj aktorzy młodej generacji (znany z serii Zmierzch Xavier Samuel oraz James Frecheville, nominowany do nagrody Amerykańskiego Instytutu Filmowego za główną rolę w głośnym Królestwie zwierząt) w odważnym i łamiącym tabu filmie reżyserki Coco Chanel. Idealne matki to ekranizacja inspirowanego prawdziwą historią opowiadania laureatki literackiej Nagrody Nobla – Doris Lessing. Autorem scenariusza jest Christopher Hampton, zdobywca Oscara za Niebezpieczne związki.

Idealne matki w programie kina

Anne Fontaine, reżyserka: "Poza oszałamiającymi krajobrazami Australia ma w sobie coś uniwersalnego i ponadczasowego. Jako przyjezdni nigdy, tak naprawdę, nie wiedzieliśmy ani gdzie jesteśmy, ani w jakim czasie. Nasza reżyserka castingu w Sydney, Nikki Barrett, bardzo trafnie to ujęła: „Australia to nie kraj, to raczej wszechświat równoległy". Australijska przyroda potrafi bardzo przytłaczać, a nam zależało na tym, żeby natura wzmacniała zmysłowość bohaterów. Moje spotkanie z Doris Lessing utwierdziło mnie w tym wyborze. (...)

Przede wszystkim zafascynowały mnie korzenie tego opowiadania. Nie miałam pojęcia, iż tkwią one w prawdziwych wydarzeniach. Fakt ten wpłynął na cały film. Wszyscy wiedzą, że Doris Lessing kocha przesiadywać w barach. W ten właśnie sposób natknęła się na młodego Australijczyka, który opowiedział jej - z najdrobniejszymi szczegółami - o romansie swoich kolegów. Opisał niemal homoseksualną relację ich matek oraz ich późniejsze związki z wzajemnymi synami. Chłopak ten był bardzo zazdrosny, żałował, iż sam nie przeżył takiej przygody. Był przekonany, że związki jego przyjaciół były prawdziwie idyllicznym doświadczeniem. (...)

Najtrudniej było przekroczyć granice tekstu literackiego, a także rozpocząć opowieść o tym czworokącie od „drugiego" romansu - pomiędzy Lil i Tomem. „Pierwszy" romans to dość klasyczna historia: kobieta idzie do łóżka z synem najlepszej przyjaciółki. Jednak od momentu, gdy wszystko zaczyna się dublować, odbijać jak w lustrze - najlepsze przyjaciółki, dwaj synowie - wówczas wkraczamy na obce i niepokojące terytoria. Zaczynamy dotykać kwestii rodziny i normalności. Gdybym pozwoliła, żeby pomiędzy romansami, ich nawiązaniem, minęło za wiele czasu, to by nie zadziałało. Gdyby z kolei ten czas był za krótki, wówczas historia nie byłaby wiarygodna. Potrzebna była dobrze przemyślana przerwa, która zamazałaby granicę pomiędzy chęcią zemsty i pożądaniem, popychającymi Lil w ramiona Toma. Ostatnia trudność polegała na zróżnicowaniu postaci. W książce są one bardzo do siebie podobne."

czytaj także

Polub nas

Bądź na bieżąco, dołącz do newslettera!