repertuar

wczoraj
dzisiaj
jutro
PWŚCPSN
loading

dzisiaj

 
0
strona główna

kup bilet

3 paź / so

Filmy nieme Charliego Chaplina i Bustera Keatona: Jeden tydzień + Jego nowe zajęcie

One Week

reż. Buster Keaton, Edward F. Cline

czas: 51’
produkcja: USA 1920
obsada: Buster Keaton, Sybil Seely, Joe Roberts
język: bez dialogów
scenariusz: Buster Keaton, Edward F. Cline
zdjęcia: Elgin Lessley
montaż: Buster Keaton
producent: Joseph M. Schenck
produkcja: Joseph M. Schenck Productions

gatunek: aktorski
kategoria wiekowa: 6 - ∞

PEŁEN PROGRAM FESTUWALU

Seans wyświetlany w zestawie z filmem:

Niezależnie od tego, czy mowa o pierwszym tygodniu małżeństwa, czy o rozpoczęciu nowej pracy – początki na nieznanym gruncie bywają wyzwaniem. Z właściwym sobie poczuciem humoru udowadniają to ikony kina niemego: Charlie Chaplin i Buster Keaton.

W obu komediach poznajemy bohaterów w przełomowych momentach ich życia. Postać grana przez Chaplina stawia pierwsze kroki jako aktor, który jednak przez swoją chaotyczną naturę wprowadza na plan filmowy ogromne zamieszanie. Tymczasem młody mąż w wydaniu Keatona mierzy się z zadaniem zbudowania domu. Praca ta – za sprawą złośliwego psikusa odrzuconego zalotnika jego żony – okazuje się znacznie trudniejsza, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. W obu przypadkach potknięcia bohaterów uruchamiają lawinę niefortunnych zdarzeń, która z każdą minutą przybiera na sile. Początki rzadko bywają łatwe!

„Ślubne dzwony mają słodki dźwięk, lecz gorzkie echo” – tymi słowami rozpoczyna się komedia Jeden tydzień. I rzeczywiście, pierwsze dni małżeństwa bohatera granego przez Bustera Keatona to prawdziwa szkoła przetrwania. Nowożeńcy dostają od krewnego ziemię i dom, tyle że… w częściach do samodzielnego montażu! Jakby tego było mało, zazdrosny zalotnik złośliwie zamienia numery na skrzyniach z elementami konstrukcji. Od tej pory budowlane wysiłki młodego męża zamieniają się w pasmo katastrof, a ich finałowy efekt pozostaje daleki od ideału.

Czy wiesz, że…

… choć większość filmów niemych znamy dzisiaj w wersji czarno-białej, dawna publiczność oglądała je zazwyczaj w kolorze? Stosowano wówczas chemiczne barwienie taśmy filmowej, a kolory nie były przypadkowe – pełniły funkcję kodu, który ułatwiał widzom śledzenie fabuły.

Ostrzeżenia dotyczące treści:

  • brak

inne filmy

Polub nas

Bądź na bieżąco, dołącz do newslettera!