Najnowszy film Markusa Schleinzera (Michael, 11. NH; Angelo, 19. NH), uhonorowany na Berlinale Srebrnym Niedźwiedziem za wybitną rolę Sandry Hüller, to mroczna, przewrotna opowieść o kobiecie podającej się za mężczyznę w XVII-wiecznych protestanckich Niemczech. Do odizolowanej wioski przybywa tajemniczy, doświadczony wojną żołnierz, który podaje się za dziedzica porzuconego gospodarstwa. Choć początkowo budzi podejrzenia, z czasem – uzbrojony w dokumenty i nienaganną etykę pracy – zdobywa zaufanie wspólnoty, dostosowując się do rządzącego nią rygorystycznego porządku. Schleinzer umiejętnie buduje napięcie: im silniej bohater zakorzenia się w społeczności, tym wyraźniej pękają fundamenty jego tożsamości. Surowe, czarno-białe zdjęcia podkreślają chłód świata rządzonego przez normy i brak zaufania, w którym każda odmienność grozi wykluczeniem. Róża to przejmujące studium życia w ukryciu, film o potrzebie samookreślenia i o ciasnych ramach norm społecznych, które tę potrzebę tłumią. Tragedia czai się tu od pierwszych scen, ale perfekcyjnie zrealizowany dramat Schleinzera to także gorzka przypowieść o historii walki o prawo do bycia sobą i o tym, jak wiele zawdzięczamy tym, którzy byli tu przed nami.
[Źródło: Dorota Lech]
Urodził się w Wiedniu w 1971 roku. Przygodę z filmem zaczął od aktorstwa, lecz karierę zrobił jako świetny kierownik castingu. Od 1999 roku regularnie współpracuje ze swoim rodakiem, Michaelem Hanekem. Michael to jego reżyserski debiut.
2011 Michael