Pierwszy film Andrzeja Żuławskiego nakręcony na emigracji – reżyser opuścił Polskę (To nie ja wyjechałem. To mnie wyjechano, mówił) po tym, gdy cenzura zatrzymała premierę jego Diabła – od razu okazał się olbrzymim sukcesem. To nie tylko zasługa świetnie obsadzonej Romy Schneider, wówczas jednej z największych gwiazd europejskiego kina, lecz także zachwytu, jaki wzbudził frenetyczny, gorączkowy, uciekający od łatwego zaszufladkowania reżyserski styl Żuławskiego. Najważniejsze to kochać to kipiący emocjami dramat, historia burzliwych relacji między zmęczoną życiem podrzędną aktorką Nadine, zakochanym w niej fotografem Servaisem i jej wzgardzonym mężem Jacquesem. Lecz przede wszystkim to film o miłości do kina (ileż frajdy sprawia patrzenie na plakaty wiszące w mieszkaniu Nadine) jako ucieczki od rzeczywistości i bezpiecznego – także dzięki ciemnościom sali projekcyjnej – schronienia. „W latach, kiedy powstawał film, kino było wciąż gigantycznym polem ucieczki dla różnego rodzaju nieszczęśliwych ludzi, frustratów. Kina działały od 10 rano, jak się kupiło jeden bilet, to można było przesiedzieć cały dzień”, wspominał Żuławski.
Najważniejsze to kochać było dla polskiego reżysera filmem przełomowym: uczyniło z niego twórcę rozpoznawalnego na całym świecie, a sukces odniesiony we francuskich kinach (ponad półtora miliona widzów) pozwolił mu nie tylko na powrót do Polski, lecz również na realizację kolejnych filmów na Zachodzie. Za swoją rolę Romy Schneider otrzymała natomiast Cezara podczas pierwszego w historii wręczenia nagród Francuskiej Akademii Sztuki i Techniki Filmowej. Pedro Almodóvar mówił o filmie Żuławskiego, że był dla niego jedną z największych inspiracji podczas pracy nad Wszystko o mojej matce.
Andrzej Żuławski (ur. 1940, zm. 2016) był jednym z najbardziej kontrowersyjnych polskich reżyserów. Przez lata tworzył kino emocjonalne, gwałtowne, obsesyjne, balansujące na granicy obrazowej histerii. Już jako debiutant, twórca wizjonerskiej Trzeciej części nocy (Polska 1971), Żuławski wyraźnie odstawał od peerelowskiego modelu kina i nigdy tak naprawdę się do niego nie dostosował. Po tym, jak cenzura zablokowała jego ekstrawaganckie projekty – nawiązującego do Marca 68 Diabła (Polska 1972) oraz apokaliptyczne s-f Na srebrnym globie (Polska 1976-87) – postanowił wyjechać do Francji i związać swoje artystyczne losy z kinem europejskim. Jego kolejne filmy: Najważniejsze to kochać / L' Important c'est d'aimer (Francja / Włochy / RFN 1975), Opętanie / Possession (RFN 1981), Kobieta publiczna / La femme publique (Francja 1984) czy Narwana miłość / L’amour braque (Francja 1985) nadal szokowały, zarówno nowofalową formą, jak i ekspresyjnym, nawet histerycznym stylem. Sam wyznawał, że robił filmy o tym, co go torturuje i najlepiej wyraża się za pośrednictwem postaci kobiecych. Wielu aktorkom – Małgorzacie Braunek, Romy Schneider, Izabelle Adjani czy Sophie Marceau – zaproponował najodważniejsze, a przy okazji najważniejsze role w ich artystycznym życiu.