repertuar

wczoraj
dzisiaj
jutro
PWŚCPSN
loading

dzisiaj

 
0
strona główna

kup bilet

Ostatni seans filmu odbył się 24 lutego 2019.

Roma

Zobacz przed Oscarami: Roma

reż. Alfonso Cuarón

czas: 135’
produkcja: Meksyk, USA 2018
obsada: Yalitza Aparicio, Marina de Tavira, Diego Cortina Autrey
nagrody: MFF w Wenecji 2018 - najlepszy film, SIGNIS Award; Camerimage 2018 - Brązowa Żaba; Nagrody Amerykańskich Krytyków 2018 - najlepszy film, reżyser, zdjęcia, film zagraniczny; Koło Piśmiennictwa Filmowego Stowarzyszenia Filmowców Polskich (polska sekcja FIPRESCI) 2018 - najlepszy film zagraniczny; British Independent Film Awards 2018 - najlepszy międzynarodowy film niezależny; Hollywood Film Awards 2018 - najlepsza aktorka (Yalitza Aparicio ); Indiewire Critics' Poll 2018 - najlepszy film, reżyser, film nieanglojęzyczny; Złote Globy 2019 - najlepszy reżyser
barwa: cz.-b.

Najbardziej osobisty z dotychczasowych filmów nagrodzonego już Oscarem reżysera i scenarzysty Alfonso Cuaróna (Ludzkie dzieciI twoją matkę teżGrawitacja). Opowiada historię Cleo (Yalitza Aparicio), młodej służącej pracującej w zdominowanej przez klasę średnią dzielnicy Roma w mieście Meksyk. Cuarón pisze tym filmem pełen artyzmu i miłości list do kobiet, które go wychowały, kreśli żywy, poruszający obraz domowych napięć i zmian hierarchii społecznej na tle politycznego chaosu lat 70. W wybranych kinach i na Netflix od 14 grudnia.

więcej o filmie

- 90 procent scen tego filmu to obrazy, które wysupłałem z własnej pamięci - przyznaje Cuarón dodając, że film powstał w miejscach, o których opowiada lub ich dokładnych replikach zbudowanych przez scenografów. Na ekranie obija się tu również Meksyk, z jego społecznymi podziałami, rewolucją toczącą się na ulicy, jednak przede wszystkim „Roma” jest opowieścią o potrzebie miłości, o solidarności kobiet, o smakach, zapachach i kolorach dzieciństwa, które zostają w człowieku na zawsze. To najbardziej osobisty z wszystkich dotychczasowych obrazów Cuaróna. Reżyser nie mogąc współpracować ze swoim stałym operatorem Emmanuelem Lubezkim, sam zdecydował się nawet stanąć za kamerą i – jak Pawlikowski – zrobił film na taśmie czarno-białej. Wzruszający, ciepły i mądry.

Barbara Hollender, "Rzeczpospolita"

inne filmy

Polub nas

Bądź na bieżąco, dołącz do newslettera!