Każdy widz tego seansu otrzyma plakat z legendarnego OPĘTANIA (1981) Andrzeja Żuławskiego autorstwa Barbary Baranowskiej! To wyjątkowa pamiątka z seansu, przygotowana z myślą o wszystkich, którzy chcą jeszcze raz wrócić do jednego z najbardziej kultowych tytułów w historii polskiego kina.
Opętanie było pierwszym filmem w dystrybucji Resetu – tytułem, od którego wszystko się zaczęło. Przez cały ten czas brakowało nam jednak jednego elementu: plakatu autorstwa Barbary Baranowskiej, który pozostaje jednym z najbardziej ikonicznych polskich plakatów filmowych i do dziś jest ceniony przez miłośników kina i kolekcjonerów.
Mark (Sam Neill) wraca z misji szpiegowskiej do Berlina Zachodniego, by odkryć, że jego żona Anna (Isabelle Adjani) ma romans. Małżeński kryzys narasta, eksploduje przemocą, a prawda o zdradzie Anny okazuje się znacznie bardziej szokująca i trudna do ogarnięcia rozumem.
Dla wielu widzów Opętanie może być definicją filmowego stylu Andrzeja Żuławskiego: nie uznającego granic ani tematów tabu, pulsującego nerwowym rytmem, enigmatycznego i fascynującego zarazem. Prowadzącego zarówno aktorów, jak i publiczność na skraj wytrzymałości. Isabelle Adjani, która za rolę w filmie otrzymała Cezara i nagrodę aktorską w Cannes, po latach przyznawała, że Żuławski potrafił zmusić ją do wysiłku niemal nadludzkiego, lecz nigdy więcej nie zgodziłaby się na podobne wyzwanie. Opętanie obrosło mrocznymi legendami, Sam Neill w swojej autobiografii wspominał, że współcześnie taki film powstać by już nie mógł, a krytycy doszukiwali się w fabule odniesień do burzliwego rozstania reżysera z Małgorzatą Braunek lub porównywali tytuł do dzieł Polańskiego i Cronenberga. Niezależnie od kontrowersji, Opętanie pozostaje jednym z najodważniejszych, najbardziej drastycznych i trudnych do jednoznacznej interpretacji filmów lat 80. I to niezależnie od tego, czy będziemy go oglądać jako psychologiczny dramat o traumie przemocy rodzinnej i rozpadu małżeństwa, polityczną alegorię podzielonego świata czy psychodeliczny monster movie (jeden z tytułów, pod jakimi film Żuławskiego był dystrybuowany w Stanach Zjednoczonych, brzmiał: „Noc, kiedy umilkły krzyki”).
W Polsce film pokazywany był jedynie na nielicznych seansach studyjnych i festiwalowych: na ekrany kin wszedł dopiero w 2023 roku, inaugurując dystrybucyjną działalność Resetu.
Andrzej Żuławski (ur. 1940, zm. 2016) był jednym z najbardziej kontrowersyjnych polskich reżyserów. Przez lata tworzył kino emocjonalne, gwałtowne, obsesyjne, balansujące na granicy obrazowej histerii. Już jako debiutant, twórca wizjonerskiej Trzeciej części nocy (Polska 1971), Żuławski wyraźnie odstawał od peerelowskiego modelu kina i nigdy tak naprawdę się do niego nie dostosował. Po tym, jak cenzura zablokowała jego ekstrawaganckie projekty – nawiązującego do Marca 68 Diabła (Polska 1972) oraz apokaliptyczne s-f Na srebrnym globie (Polska 1976-87) – postanowił wyjechać do Francji i związać swoje artystyczne losy z kinem europejskim. Jego kolejne filmy: Najważniejsze to kochać / L' Important c'est d'aimer (Francja / Włochy / RFN 1975), Opętanie / Possession (RFN 1981), Kobieta publiczna / La femme publique (Francja 1984) czy Narwana miłość / L’amour braque (Francja 1985) nadal szokowały, zarówno nowofalową formą, jak i ekspresyjnym, nawet histerycznym stylem. Sam wyznawał, że robił filmy o tym, co go torturuje i najlepiej wyraża się za pośrednictwem postaci kobiecych. Wielu aktorkom – Małgorzacie Braunek, Romy Schneider, Izabelle Adjani czy Sophie Marceau – zaproponował najodważniejsze, a przy okazji najważniejsze role w ich artystycznym życiu.