Najnowszy film Bartka Konopki, reżysera nominowanego do Oscara dokumentu Królik po berlińsku i głóśnego Lęku wysokości. W Sztuce znikania Konopka wraz z Piotrem Rosłowskim przedstawiają nieznaną historię haitańskiego kapłana voodoo, Amona Frémona, który odwiedził Polskę w 1980 roku. Polska była dla Amona dziwnym miejscem. Ludzie zachowywali się inaczej – godzinami stali w kolejkach, jakby chcieli pobyć razem, ale wcale ze sobą nie rozmawiali. Deszcz padał tu głośniej, jak w kraju ogłuchłych ludzi, a zimą z nieba leciała zła, biała woda niegasząca pragnienia. Amon obserwując wydarzenia stanu wojennego przywołuje duchy przodków. Odprawia ceremonię voodoo, aby uwolnić Polaków od złych mocy. Metafizyczne spojrzenie na czasy socjalizmu oczami przybysza z zupełnie innej kultury.
„Sztuka znikania” dotyka najczulszych punktów narodowej świadomości, ale robi to z delikatną ironią, dystansem. Ten film sam jest obrzędem, któremu możemy się przyglądać jakby z dystansu (...) Jest jak podróż w czasie.
Tadeusz Sobolewski, Gazeta Wyborcza