Od 7 czerwca w Kinie Nowe Horyzonty.
Żądza bankiera to najnowszy film Costy-Gavrasa, kultowego twórcy thrillerów politycznych, zdobywcy Oscara i Złotej Palmy za film Z. Scenariusz oparty został na wydanej w 2004 roku powieści Stephane’a Osmonta Le Capital, przepowiadającej nadchodzący kryzys, obnażającej świat wielkiej finansjery. W rolach głównych występują Gad Elmaleh (O północy w Paryżu, Miłość. Nie przeszkadzać!), Natacha Régnier (Wyśnione życie aniołów) oraz Liya Kebede (Kwiat pustyni, Dobry agent).
Żądza bankiera w programie kina
Costa-Gavras: "W zachodnich społeczeństwach człowiek nagle wyrzucony z roboty traci pewność jutra, pozycję, a często szacunek dla samego siebie. To temat bardzo bolesny i aktualny. Ale tym razem rzeczywiście przyglądam się elicie. Wpadła mi w ręce książka Totalny kapitalizm. Jean Peyrelevade opisywał tam świat, który zawsze obserwowałem, ale którego mechanizmów nie potrafiłem do końca pojąć. Potem trafiłem na powieść Stéphane'a Osmonta Le Capital. Znalazłem w niej może trochę przerysowany, ale przenikliwy portret wielkiej finansjery. To było wyzwanie, zwłaszcza w czasach kryzysu. Po 2008 roku tysiące ludzi straciło domy i oszczędności życia, tysiące zostało oszukanych przez banki. Krach finansowy odbił się na życiu zwyczajnych obywateli, a mało kto rozumie, co się w istocie stało, za jakie machlojki i spekulacje zapłaciliśmy wszyscy tak wysoką cenę. Tymczasem już dwa wieki temu prezydent Jefferson napisał, że instytucje finansowe są dla wolności większym zagrożeniem niż armie." ("Rzeczpospolita")
"Jak uroczo jest on ironiczny, od razu informuje nas scena, w której Marc Tourneuil (powściągliwy Gad Elmaleh) zostaje szefem potężnego europejskiego banku inwestycyjnego Phenix, gdyż jego zwierzchnik padł na raka jądra na polu golfowym. Takiej ironii zabrakło Gavrasowi, gdy na początku lat 90. ekranizował Małą Apokalipsę Tadeusza Konwickiego.
Tourneuil budzi mieszane uczucia. Chce zarabiać więcej niż zaproponowane mu "marne" 1,8 mln euro rocznie, chce zaspokoić głód akcjonariuszy żądających większych zysków z inwestycji kapitałowych i chce zniweczyć plany amerykańskiego udziałowca (Gabriel Byrne) szykującego się do przejęcia Phenixa. Niby wspiera bankową idealistkę i skromnisię Maud Baron (Céline Sallette), ale tak naprawdę ulega urokowi bogactwa, które ucieleśnia podsunięta mu piękna modelka (Liya Kebede).
To znamienne, że Costa-Gavras stara się, abyśmy kibicowali facetowi, który zbiera brudy na swych wrogów (wynajął do tego dziennikarza), pragnąc ich zniszczyć i dalej pławić się we władzy i w luksusie." (Jacek Szczerba, "Gazeta Wyborcza")
"Opowieść o okrutnej finansjerze reżyser ubrał w szatę thrillera. Mimo wszystko sympatyzujemy z głównym bohaterem, a wartka akcja trzyma nas w napięciu. Oczywiście jedynymi osobami odczuwającymi skutki śmiałych i niekontrolowanych poczynań filmowych bankierów są ci, którzy znajdują się na najniższych szczeblach – nie tylko w hierarchii bankowej, ale też społecznej. Bo jak zawsze u Costy-Gavrasa ekranowa fikcja jest bardzo bliska prawdziwiego życia." (Karolina Stankiewicz, stopklatka.pl)