Od 7 czerwca w Kinie Nowe Horyzonty.
Zapraszamy na pokazy porywającej ekranizacji arcydzieła światowej literatury z wielkimi kreacjami gwiazd światowego kina: Heleny Bonham Carter, Ralpha Fiennesa, Jeremy Irvine'a, Holliday Grainger. „Wielkie nadzieje” to epicka adaptacja słynnej powieści Karola Dickensa, której scenariusz napisał brytyjski autor bestsellerów David Nicholls („Jeden dzień”). Całość wyreżyserował Mike Newell, twórca „Czterech wesel i pogrzebu” oraz „Harry'ego Pottera i Czary Ognia”.
Żyjący w ubóstwie sierota Pip (Jeremy Irvine) niespodziewanie otrzymuje od tajemniczego darczyńcy olbrzymią fortunę. Pieniądze pozwalają mu na całkowitą zmianę życia - teraz Pip jest bogatym londyńczykiem. Swoją nową pozycję wykorzystuje, by pozyskać względy pięknej arystokratki Estelli (Holliday Grainger), w której potajemnie kochał się od dziecka. Jednak szokująca tajemnica, kryjąca się za bogactwem Pipa, raz jeszcze odmieni jego losy, a także wszystkich, którzy są mu bliscy...
Wielkie nadzieje w programie kina
Mike Newell, reżyser: "To od zawsze była moja ulubiona książka. Wracałem do niej raz po raz. Czytałem ją z milion razy i kochałem od pierwszej lektury w wieku 13 lat. Ale nigdy nie sądziłem, że zdarzy mi się ją adaptować." Wracając do niej po raz pierwszy od 10 lat, Nichollsa uderzyło to jak Dickens komplikuje fabułę i jak świetnie sprawdza się jako autor opowieści z tajemnicą. "Kiedy przeczytałem „Wielkie nadzieje” po latach przerwy byłem zaskoczony, jak doskonała jest w nich intryga. W ostatniej części powieści Pip zamienia się wręcz w detektywa”. Choć ta powieść mówi o wielu poważnych tematach, to jednak przez większość czasu opowiada o zmaganiach 19-letniego chłopaka, starającego się odkryć kim w rzeczywistości jest i kim tak naprawdę chce być. Przez kondensację akcji udało nam się dodać do tej historii także elementy thrillera i podkreślić nastrój tajemnicy. Opisując pragnienie Pipa, by stać się dżentelmenem, choć nie wie on, co to tak naprawdę oznacza, pozwoliło Dickensowi stworzyć przenikliwą analizę snobizmu i aspiracji."
Mike Newell urodził się w 1942 roku w Wielkiej Brytanii. Jest absolwentem wydziału literatury angielskiej uniwersytetu w Cambridge. Reżyserią zajął się już w wieku 22 lat, zaczynając od realizacji telewizyjnych programów. Przepustką do międzynarodowej kariery stał się dla niego „Człowiek w żelaznej masce” z 1977 roku. Hollywood zwróciło na niego uwagę po filmie „Przebudzenie” (1980) z Charltonem Hestonem i Susannah York w rolach głównych. „Taniec z nieznajomym” (1985) ugruntował jego pozycję, a naprawdę duży sukces odniósł „Czarowny kwiecień” z 1992 roku (trzy nominacje do Oscara i Złote Globy dla Mirandy Richardson i Joan Plowright).
Dwa lata później do kin weszła jedna z najpopularniejszych komedii w historii - „Cztery wesela i pogrzeb”, z Hugh Grantem (otrzymał za tę rolę Złotego Globa) i Andie MacDowell, która otrzymała nominację do Oscara. Szansę na statuetkę miał też sam film. Zrealizowanym w 1997 roku mafijnym thrillerem „Donnie Brasco” z Johnym Deppem, Alem Pacino i Michaelem Madsenem Newell udowodnił, że czuje się dobrze w każdym gatunku filmowym. Film zdobył nominację do Oscara za najlepszy scenariusz adaptowany. W „Uśmiechu Mony Lisy” (2003) reżyser spotkał się na planie z kobiecą obsadą w składzie: Julia Roberts, Kirsten Dunst, Julia Stiles i Maggie Gyllenhaal. Wkrótce potem rozpoczął zdjęcia do największej jak do tej pory produkcji w swojej karierze –„Harry'ego Pottera i Czary ognia”. Kolejnym jego obrazem była kostiumowa adaptacja słynnej powieści „Miłość w czasach zarazy” Gabriela Garcíi Marqueza z Javierem Bardemem w jednej z głównych ról. Potem wrócił na plan superprodukcji by zrealizować oparty na grze komputerowej film „Książe Persji: Piaski czasu” z Jakem Gyllenhaalem, Gemmą Arterton i Benem Kingsleyem. Mike Newell, poza reżyserią, zajmuje się także produkcją filmową. Był m.in. producentem „Traffic” Stevena Soderbergha oraz „Przebojów i podbojów” Stevena Frearsa.